28 stycznia 2010, Port-au-Prince/Silver Spring, Haiti/USA .... [ANN/ADRA, tłum. Arkadiusz Piętka/AAI, Paweł Jarosław Kamiński/adwentysci.waw.pl, Arkadiusz Bojko/adwentysci.com; fot. American Red Cross i United Nations Development Porgramme]
Świat potrzebował tragedii na Haiti, aby zauważyć wielką nędzę tego karaibskiego kraju, zamieszkiwanego przez byłych niewolników, gdzie z powodu głodu ludzie jedzą placki z błota, a historia zatrzymała się chyba 200 lat temu.
Musiało nastąpić trzęsienie ziemi, by kraje świata pochyliły się nad losem kraju, który nie ma prawie żadnej gospodarki, infrastruktury drogowej, czy innych rzeczy istniejących w tak zwanych państwach cywilizowanych. Paradoksem jest, że kiedy organizacje pomocowe przybyły na miejsce tragedii, to nie miały jak skorzystać z przywiezionych urządzeń elektrycznych, bo nie było prądu, który mógłby je napędzać. Wszystko zatem przywozi się ze sobą, w tym generatory prądu, paliwo, samochody, wodę, żywność czy sanitariaty.
W tej chwili więc ogromne pieniądze płyną na konta kraju, w którym część budżetu państwa utrzymywana była z prowizji od pieniędzy przesyłanych przez rodaków z zagranicy swoim rodzinom. Na Haiti nie ma nic. Ludzie łapią się za głowę, jak to możliwe w XXI wieku.
Według szacunków organizacji charytatywnych, w wyniku trzęsienia ziemi, które nawiedziło Haiti 12 stycznia br., mogło zginąć 200 000 ludzi.
Adwentyści na całym świecie zbierają pieniądze na stworzenie nowego zaplecza kościelnego. Komitet Administracyjny Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego przegłosował wniosek o przekazanie datku w wysokości 200 000 dolarów na odbudowę domów modlitwy i innych obiektów kościelnych.
Na terenie Ameryki Północnej wyznawcy przegłosowali wniosek o przeznaczeniu dla Haitańczyków 600 000 dolarów, inne północnoamerykańskie ekspozytury dorzuciły do tego jeszcze kwotę 175 000 dolarów.
Także adwentyści w innych częściach świata przeznaczają środki finansowe na odbudowę Haiti. W Polsce zbiórka będzie miała miejsce 30 stycznia i 6 lutego br. we wszystkich zborach (parafiach) Kościoła. Zbiórka publiczna prowadzona jest w oparciu o decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nr 17/2010 z dnia 27 stycznia 2010 (DZiK-VI-632-1-22/10/JS) – Fundacja ADRA Polska, nr konta: 74 1500 1126 1211 2010 1614 0000.
Adwentystyczna Organizacja Pomocy i Rozwoju (ADRA) zareagowała natychmiastowo poświęcając 1 000 000 dolarów na bezpośrednią pomoc dla poszkodowanych. Od tego czasu ADRA poszerzyła zakres udzielanej pomocy dla jeszcze większej rzeszy poszkodowanych przez ten niszczący kataklizm, prowadząc m.in. działalność na terenie Haitian Adventist University, gdzie znajduje się około 30 000 uchodźców założyło tymczasowe schronisko, udzielając pomocy medycznej i pomocy w zaopatrzeniu, prowadząc oczyszczanie wody (zainstalowano kilka punktów poboru wody) i rozdzielając nieżywnościowe środki pomocy.
Kościół Adwentystów na Dominikanie (połowa wyspy jest hiszpańska), również wystąpił z programem pomocy wyznawcom na Haiti, w postaci środków i personelu. Kościół w Puerto Rico wysyła autobusy załadowane potrzebnymi produktami, korzystając z połączeń promowych, jakie kursują między Puerto Rico i Republiką Dominikany.
Haitańscy przywódcy adwentystyczni podali, że wskutek 7-stopniowego trzęsienia ziemi w stolicy kraju poniosło śmierć ok. 600 wyznawców, podobna ilość odniosła poważne rany, z których wiele doprowadziło do amputacji kończyn, a całkowitemu zniszczeniu uległo ponad 115 domów modlitwy, częściowemu – 60, w gruzach znalazło się 5 szkół, a 60 zostało poważnie uszkodzonych, zaś około 27.000 członków Kościoła zostało straciło dach nad głową.
Jak sprawozdaje Rajmund Dąbrowski, dyrektor do spraw public relations Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, w pierwszych chwilach po kataklizmie, na wyspie przebywało dwoje chirurgów z Loma Linda University, którzy operowali w stołecznym Hospital Adventiste d'Haiti, a także konwój ADRA z artykułami pierwszej potrzeby.
Dr Elie Honore, dyrektor sekretariatu do spraw zdrowia w Wydziale Środkowoamerykańskim Kościoła, oświadczył, że adwentystyczny szpital w Port-au-Prince potrzebuje pilnie chirurgów ortopedów i anestezjologów.
W specjalnym orędziu wygłoszonym na antenie Hope Channel, adwentystycznej stacji telewizyjnej, pastor Jan Paulsen, zwierzchnik Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, zachęcał dotkniętych trzęsieniem ziemi Haitańczyków, aby nie tracili ducha.
„Wasi bracia i siostry na całym świecie myślą o was, modlą się, angażują w niesienie pomocy i chcą, abyście wiedzieli, że są waszą rodziną”, oznajmił Paulsen podczas wystąpienia.
„Skala cierpienia, które dotknęło
kraj i haitańską ludność, jest niewyobrażalna. Nie
chcemy siedzieć z założonymi rękami. Pragniemy działać i
pokazać nasze poczucie braterstwa z Haitańczykami”,
stwierdził Paulsen, dodając, że każdy wyznawca może
jakoś pomóc, niekoniecznie poprzez dary pieniężne.
Paulsen zakończył stwierdzeniem, że jego nadzieją i
modlitwą jest to, „aby przyszłość Haiti była lepsza niż
przeszłość”.
![]()





